Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
702 posty 34 komentarze

PISZĘ PRAWDĘ

Aleszuma - Po prostu zwykły człowiek

Za co uhonorowali Michnika?

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Adam Michnik oddaje hołd Leninowi i tow. Róży Luksemburg

UNIWERSYTET PEDAGOGICZNY TYTUŁUJE ADAMA MICHNIKA  HONOROWYM DOKTORATEM

Uniwersytet Pedagogiczny im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie został powołany 11 maja 1946 roku jako Państwowa Wyższa Szkoła Pedagogiczna i podjął działalność dydaktyczną 25 października. Jest najstarszą uczelnią pedagogiczną tego typu w Polsce i konsekwentnie zajmuje pierwsze miejsce wśród uczelni pedagogicznych, tym bardziej, iż posiada w swoim godle Komisję Edukacji Narodowej. Należy w tym miejscu przypomnieć, iż Komisja Edukacji Narodowej (pełna nazwa - Komisja nad Edukacją Młodzi Szlacheckiej Dozór Mająca) - centralny organ władzy oświatowej powołany w Polsce przez Sejm Rozbiorowy 14 października 1773 roku na wniosek króla Stanisława Poniatowskiego, była pierwszym w Polsce ministerstwem oświaty publicznej i pierwszą tego typu instytucją w Europie.

Władze tejże właśnie uczelni w listopadzie 2009 roku podjęły decyzję utytułowania Adama Michnika doktoratem honorowym. Liczne protesty przeciwko tej decyzji wskazują na głęboki żal społeczny i oburzenie spowodowane tym bezprecedensowym wydarzeniem, tym bardziej, iż owa decyzja została podjęta niezgodnie z wolą większości obecnych na posiedzeniu Rady Wydziału Humanistycznego uczelni.

 

 WYSTĄPIENIE REKTORA PROF. MICHAŁA ŚLIWY

"Protestującym odpowiem: gdyby nie Adam Michnik, to teraz zainteresowałaby się wami SB, a potem trafilibyście do aresztu - mówi "Gazecie Wyborczej" rektor Uniwersytetu Pedagogicznego im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie prof. Michał Śliwa, inicjator przyznania doktoratu honorowego Michnikowi".

 

 ADAM MICHNIK HONOROWY DOKTORANT

Postać redaktora naczelnego i założyciela "Gazety Wyborczej" jest powszechnie znana, oto niektóre istotne fragmenty jego publicznych wypowiedzi i zachowań:

 - "należałem do komunistów w sześćdziesiątych latach. Uważałem, że komunistyczna Polska, to moja Polska".

- "Środowisko z którego pochodzę jest liberalną żydokomuną. Jest to komuna w sensie ścisłym, bo moi rodzice wywodzili się ze środowisk żydowskich i byli przed wojną komunistami. Być komunistą znaczyło wtedy coś więcej niż przynależność do partii, to oznaczało przynależność do pewnego języka, do pewnej kultury, fobii, namiętności". („Powściągliwość i Praca” nr 6 z 1988 roku – pismo katolickie ).

- Rodzice Adama Michnika wywodzili się z nurtu działaczy komunistycznych KPP z programem przyłączenia Polski do ZSRS, oderwania od Polski ziem wschodnich, oraz zrzeczenia się na rzecz "bratnich socjalistycznych Niemiec" Górnego Śląska i Pomorza .

 

KOMUNISTYCZNA PARTIA ZACHODNIEJ UKRAINY

Komunistyczna Partia Zachodniej Ukrainy (KPZU) – ukraiński oddział Komunistycznej Partii Polski, działała w województwach lwowskim, stanisławowskim, tarnopolskim i wołyńskim. Prekursorami późniejszej KPZU były grupy socjalistyczno – komunistyczne Borysławia, Drohobycza i Stryja. Partia powstała w październiku 1923 roku z przekształcenia Komunistycznej Partii Galicji Wschodniej. Opowiadała się za przyłączeniem południowo – wschodniej części Polski do ZSRS, podobnie jak Komunistyczna Partia Polski (KPP). 

Czołowi przywódcy KPZU: m.in. Ostap Dłuski, Osyp Kriłyk, Roman Kuźma, Ozjasz Szechter . Organy prasowe: „Nasza Prawda”, „Ziemia i Wola”, „Walka Mas”, „Kultura”, „Trybuna Robotnicza”.

Ozjasz Szechter – ojciec Adama Michnika. W dwudziestoleciu międzywojennym aktywnie działał w ruchu komunistycznym. We Lwowie był członkiem młodzieżowej bojówki komunistycznej i jednym z funkcyjnych działaczy nielegalnej Komunistycznej Partii Zachodniej Ukrainy. Był starym, wypróbowanym agentem Moskwy w Polsce. Wchodził wraz z Brystygierową (Krwawą Luną), Bermanem, Chajnem, Groszem, Kasmanem i innymi w skład wydzielonej komórki, bezpośrednio podporządkowanej Moskwie.

Michnik w wywiadzie z Danielem Cohn Benditem stwierdził: "Mój ojciec był bardzo znanym działaczem komunistycznej partii. Przed wojną, siedział osiem lat w więzieniu."

Po wojnie Szechter był członkiem kierownictwa Komitetu Organizacyjnego Żydów w Polsce. Według publikacji Instytutu Pamięci Narodowej brał udział w operacji szpiegowskiej NKWD przeciw Polsce pod kryptonimem „Koń trojański”. Miał być za to aresztowany i skazany w tzw. procesie łuckim w 1934 roku.

Adam Michnik twierdzi, że nie jest to prawda i domagał się od IPN sprostowania informacji o działalności szpiegowskiej ojca, a wobec odmowy skierował sprawę do sądu domagając się przeprosin. W rzeczywistości bowiem ojciec Adama Michnika został skazany nie za szpiegostwo, a za „próbę zmiany przemocą ustroju Państwa Polskiego”. Ponieważ czyn ten był według ówczesnego prawa zagrożony wyższą karą niż szpiegostwo, warszawski sąd powództwo A. Michnika oddalił.

Sąd Apelacyjny natomiast uchylił wyrok I instancji i nakazał stronie pozwanej (IPN) przeprosiny powoda – Michnika. Wyrok jest prawomocny. IPN zapowiedział kasację do Sądu Najwyższego.

Polski historyk dr Piotr Gontarczyk w wypowiedzi dla „Rzeczpospolitej” wyraził opinię: „W moim przekonaniu Adamowi Michnikowi mogło chodzić nie tyle o ochronę dóbr osobistych, ile o sprawdzenie jak daleko może się posunąć w terroryzowaniu debaty publicznej i świata nauki za pomocą pozwów sądowych. Odnosiłem wrażenie, że za pomocą tej metody Michnik chciał ograniczyć możliwość badania niektórych tematów".

 

MARZENIA ADAMA MICHNIKA

Marzeniem Adama Michnika jest likwidacja Polski i stworzenie tworu państwowego o nazwie POL - UKR, lub UKR - POL powstałego z połączenia terytorialnego Ukrainy z Polską. ("Kurier Galicyjski" wrzesień 2009 r.)

 

LAUDACJA PROF. JANUSZA MAJCHERKA Z ANTYPOLSKIMI INSYNUACJAMI I OSZCZERSTWAMI

 

Laudację uzasadniającą przyznanie honorowego doktoratu Adamowi Michnikowi wygłosił profesor Uniwersytetu Pedagogicznego, publicysta "GW" i "Tygodnika Powszechnego" Janusz Majcherek, autor jednego z najbardziej oszczerczych i napastliwych artykułów na temat dziejów Polski, chrześcijaństwa i rzekomych zbrodni Polaków dokonywanych na Żydach - "Ciemne karty polskiej historii", opublikowanego w "Tygodniku Powszechnym", którego redaktorem naczelnym jest ks. Adam Boniecki. 

Tekst ten stanowi prawdziwy zsyp różnorakich antypolskich i antykatolickich potwarzy, insynuacji i oszczerstw.

Jako laureat  zaszczytnego odznaczenia Medalem Komisji Edukacji Narodowej wyrażam swój głęboki żal, iż polska uczelnia edukacyjna zlokalizowana w Stołecznym Królewskim Mieście Krakowie, mająca w swoim godle KOMISJĘ EDUKACJI NARODOWEJ – HISTORYCZNY  SYMBOL POLSKIEJ WIEDZY I NAUKI nie zwróciła uwagi na nastroje społeczne skierowane przeciwko uhonorowaniu Adama Michnika doktoratem Uniwersytetu Pedagogicznego. Czy uczelnia przy mniejszościowym poparciu jej władz posiadała przyzwolenie społeczne? Dlaczego nie poproszono o opinię osób uhonorowanych tym samym godłem? Dlaczego JM Rektor odpowiedział protestującym o areszcie i SB gdyby… etc. (patrz wyżej). Oczekuję odpowiedzi JM Rektora uczelni należnego PT czytelnikom „Głosu Polskiego”, pisma Związku Narodowego Polskiego w Kanadzie.

 

ADAM MICHNIK - POLACY SĄ JAK KOŚCIÓŁ

Według Adama Michnika Polacy są jak Kościół rzymsko-katolicki uczący zakłamania, obłudy, hipokryzji, konformizmu. ( https://www.youtube.com/watch?v=QlSsg7QkjrY )

Wychodzący w Krakowie lewacki, niskonakładowy miesięcznik "Kraków" w numerze świątecznym (grudzień 2009) zamieścił tekst Adama Michnika "Miasto polskiego rozumu i rozumnego szaleństwa" skierowany do JM Michała Śliwy, rektora UP w Krakowie. Cytuję fragmenty: - "to wielki zaszczyt odbierać doktorat honoris causa od krakowskiego Uniwersytetu Pedagogicznego. Będąc nastolatkiem marzyłem o rewolucji - tak jak ją opisywali moi starsi przyjaciele Jacek Kuroń i Karol Modzelewski. Dwa nazwiska chciałbym tutaj przywołać: Prof. Marek Waldenberg pisał o Leninie."

 

 TOWARZYSZ WŁODZIMIERZ LENIN

Lenin był rewolucjonistą, który kochał wolność, ale miała to być wolność dla zwolenników rewolucji, dla przyjaciół rewolucji w leninowskim rozumieniu tego słowa. Nie była to wolność dla inaczej myślących.

 

 TOWARZYSZKA RÓŻA LUKSEMBURG "KRWAWA RÓŻA"

Róża Luksemburg pisała: "wolność jest zawsze wolnością dla inaczej myślącego" - cytował Adam Michnik. "Niech nam dadzą spokój z Niepodległą Polską" - mówiła Róża Luksemburg. Być może rezultatem tego faktu była następna wielka praca prof. Marka Waldenberga - o Karolu Kautskym, którego Lenin nazywał (Juuszka)". (Karl Kautsky marksista, krytyk Kościoła).

Róża Luksemburg była przedstawicielką lewego, rewolucyjnego skrzydła II Międzynarodówki. Z okresu rewolucji bolszewickiej pochodzi jej znany aforyzm: „Nie ma prawdziwego socjalizmu bez demokracji, tak jak nie ma prawdziwej demokracji bez socjalizmu”. Z drugiej strony – w miarę pozyskiwania większej ilości informacji na temat specyfiki sytuacji w Rosji podkreślała konieczność (z rewolucyjnego punktu widzenia) wprowadzenia przez bolszewików wielu „środków nadzwyczajnych” w celu obrony państwa robotniczego. Podkreślała, że niezależnie od rezultatów rewolucji 1917 Leninowi i jego partii należy się szacunek, gdyż jako pierwsi na świecie odważyli się wprowadzić w życie to, o czym do tej pory dyskutowano jedynie teoretycznie.

Kwestionowała polskie dążenia niepodległościowe uzasadniając ich irracjonalność racjami ekonomicznymi. Razem z Julianem Marchlewskim walczyła z tzw. „socjalpatriotyzmem” PPS i uważała, że poszczególne części Polski stopniowo ulegają „organicznemu wcieleniu” do mocarstw zaborczych. Następuje zrastanie się z nimi gospodarczo, społecznie i politycznie. Uważała, że produkcja Królestwa Polskiego na rynek wschodni nieodwracalnie łączy je z Rosją. W tym samym czasie broniła prawa do rozwoju kulturalnego społeczeństwa polskiego pod zaborami. W opublikowanej przez siebie broszurze „W obronie narodowości” wskazywała, że Polacy mają prawo do zachowania swojej tożsamości i języka, a prawdziwym przeciwnikiem tego nie jest społeczeństwo niemieckie, a jego kapitalistyczne elity, dla których nacjonalizm był sposobem tworzenia sztucznej identyfikacji społecznej.

Według Luksemburg powstanie styczniowe zostało wywołane przez szlachtę polską, aby utrzymać pańszczyznę i stłumić rozwój burżuazji. Burżuazja natomiast była przeciw powstaniom, zaś chłopi są oddani carowi, a proletariat ulega organicznemu wcieleniu do proletariatu państw zaborczych.

Róża Luksemburg była feministką i pacyfistką. Krytykowała I wojnę światową jako służącą interesom klasy kapitalistów.

Za niemieckie pieniądze miała wystawę w Warszawie na placu przed katedrą na warszawskiej Pradze. Ekspozycja wystawiła ją jako "orędowniczkę demokracji i obrończynię tolerancji. Komunistka i agenci bezpieki wypromują Polskę. Komunistyczna działaczka Róża Luksemburg i byli agenci bezpieki Marcel Reich - Ranicki i Andrzej Szczypiorski znani ze swoich antypolskich fobii burzą stereotypy o naszym kraju w Niemczech. Jako wzorcowych Polaków lansuje ich portal internetowy Porta Polonica, prezentujący pracę Ośrodka Dokumentacji Kultury i Historii Polaków w Niemczech. Polonia była oburzona.

 

TOWARZYSZ  MAREK WALDENBERG

Kim był Marek Waldenberg? Wymaga to nieco szerszego omówienia. Wydział Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego z czasów PRL-u ma swoją niechlubną tradycję. Po wielkim luminarzu nauk prawniczych prof. Władysławie Wolterze kierownictwo katedry objął Kazimierz Buchała. Był to wysoko oceniany w archiwach Służby Bezpieczeństwa - tajny współpracownik (TW) o pseudonimie "Magister", promujący swoich ulubieńców Andrzeja Zolla i Zbigniewa Ćwiąkalskiego. Wydaje się, iż dzisiejsza opiniotwórczość katedry Prawa Karnego Uniwersytetu Jagiellońskiego, mająca niebagatelny wpływ na stosowanie prawa w Polsce i kształtowanie opinii publicznej, korporacyjność urzędującej palestry, wyrokowanie niepodległych sądów i Trybunału Konstytucyjnego, niekiedy budzące sprzeciw społeczny, ma swoje korzenie w zhańbieniu i zbezczeszczeniu Wydziału Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego w okresie PRL-u.

Oprócz Buchały, Zolla i Ćwiąkalskiego działali tam jeszcze w tym okresie Marek Waldenberg, kierujący katedrą Podstaw Marksizmu-Leninizmu, sekretarz Komitetu Wojewódzkiego PZPR, sekretarz Komitetu Uczelnianego PZPR, piszący prace naukowe o Leninie i m.in. o rzekomej wielkości zausznika Lenina Karla Kautskyego (pseud. "Juuszka") marksistowskiego sekciarza.

 

JULIAN POLAN - HARASHIN MORDERCA SĄDOWY AGENT SB

Do pocztu bezprawników tego okresu dołączył prof. Julian Polan - Harashin b. prokurator w Lublinie, ścigający tam żołnierzy AK i NSZ, skąd musiał uciekać, bo podziemie wydało na niego wyrok śmierci. Gdy był wice-szefem Sądu Wojskowego wydał kilkadziesiąt wyroków śmierci na żołnierzy AK i NSZ. Był podobnie jak Stefan Michnik najkrwawszym sędzią PRL-u i skorumpowanym łapówkarzem. Jako dziekan studium zaocznego Wydziału Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego wydał kilkaset "łapówkarskich" dyplomów magistrów praw. Gdy jeden z dyplomowanych partyjnych i ubeckich "magistrów" skompromitował się swoją "prawniczą wiedzą" i sprawa nabrała rozgłosu prof. Julian Polan - Harashin podpalił dokumenty w dziekanacie Wydz. Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego. Otrzymał wyrok, lecz szybko został uwolniony i skrupulatnie donosił nadal, jako zięć metropolity krakowskiego Franciszka Macharskiego i agent SB, donosząc m.in. na Karola Wojtyłę i cały umęczony Kościół Powszechny. W tym ubeckim poczcie "bezprawników" Uniwersytetu Jagiellońskiego działał oficjalnie jako agent SB, prawnik kryminolog niedawno zmarły prof. Tadeusz Hanausek.


 

                     opracował Aleksander Szumański "Głos Polski" Toronto

 

 

 

 

KOMENTARZE

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
   1234
567891011
12131415161718
19202122232425
2627282930